• Wpisów:100
  • Średnio co: 21 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 21:13
  • Licznik odwiedzin:7 618 / 2128 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Drogi Mikołaju.
Marzy mi się normalna rodzina i normalne życie.
Nic więcej nie chcę dziękuję.
 

 
Nie rozumiem ludzi który zawsze narzekają jak to mają źle w domu. Mają ojca matkę, rodzeństwo, nie ma alkoholizmu, chorób, przemocy. Dostają co chcą, dostają kieszonkowe, mają własne pokoje, a wiecznie narzekają jak oni nie znoszą życia i chcą, tną żyły i się tym chwalą by ludzi do siebie przyciągnąć.

A co mają czuć ci co rodzeństw całymi dniami w domu nie ma. Ojciec to alkoholik. Matka chora "psychicznie". Kiedy nie ma się nawet własnego łóżka, pokoju, prywatności. Kiedy wszystko wali się im na głowy? Kiedy ich psychika już przez to wszystko się niszczy doszczętnie?

Bo ja już upadam.
Dotykam powoli dna.
Chce umrzeć.
Zaznać świętego spokoju.
 

 
Spotkanie z nią było takie wspaniłe, tylko szkoda że na jeden dzień.. Płakać mi się chce wiedząc, że nie mogę być z nią dłużej. Kocham ją mocno..
 

 
Trochę pisania z nią, przywraca mi humor. Ciekawe na jak długo znowu 3 dni?
 

 
Mam dość słuchania jaka to nie jestem.
Mam dość słuchania tego, że jestem grubsza niż inni.
Mam dość słuchania, że nie umiem schudnąć.
Mam dość słuchania, że zawsze jestem najgorsza.
Mam kurwa tego dość!
Mam ochotę was wszystkich rozpierdolić!
Mam ochotę zabić.
Mam ochotę wyrwać wam głowę z ciała.
Mam ochotę ujrzeć krew na swojej dłoni.
Mam ochotę być psychopatą na zawsze.
Spalić, zabić, zniszczyć.
Zabawić się waszym kosztem.


Rysunek robiony wczoraj.
 

 
"Każdy kiedyś stracił osobę, na której mu bardzo zależało,
Każdy z tego powodu bardzo cierpiał,
Nieważne, czy ty zawiniłeś, czy ona -- to jest nieważne.
Ważne, że kochasz, tęsknisz i pragniesz -właśnie tam w środku,
Ale czasu nie da się cofnąć, choć bardzo byśmy chcieli.
Tylko zostają wspomnienia, jakie są w sercu.
Chwile, których już nie będzie, dla których każdy zapewne by zrobił wszystko, żeby one wróciły.
Zostaje smutek, żal, ból, że jej już nie ma.
Myślisz: Co robi? Z kim jest? Czy jej się krzywda nie stanie?
Nie pomoże nawet alkohol, jeśli bardzo kochasz, lecz chcesz żeby była szczęśliwa.
Pozostaje tylko powiedzieć: „przepraszam", tylko przepraszam.
I tak wiem, że to jest za mało -- tylko przepraszam, tylko."
 

 
Kto przesłucha i będzie potrafił zrozumie, ten będzie wiedział o co mi chodzi.
 

 
Droga przyjaciółko.

A więc jest godzina 213 po dniu myślenia i blabla, nie będę Ci tym truć głowę.. No więc.. Obiecałyśmy sobie przyjaźń na zawsze, ja tego dotrzymam, ciężko mi jest z Tobą pisać oraz gadać.. Jak piszemy to czuje się już nie potrzeba, tak samo jak ze sobą gadamy, irytuje mnie wszystko.. Stałam się zbyt nerwowa. Wiem, że byłam dla ciebie nie fair.. Ale mimo to kochałam Cię szczerze.. Nadal kocham.. Wszystko zaczyna mi się mieszać w głowie nie wytrzymuje.. Ty.. Ty nie jesteś tą samą osobą co pokochałam wtedy.. Pewnie prze zemnie ja Cię popsułam, chcąc na siłę Cię zmieniać.. Powinnam dać Ci spokój już dawno, ale trzyma mnie przy tobie bardzo dużo, wdzięczność za to wszystko co dla mnie zrobiłaś, miłość oraz przyjaźń. Jednak ja nie okazałam się dobrą przyjaciółką.. Ani kimś na kim możesz polegać.. Chciałam dobrze ale wyszło źle.. Nie wiem jak to będzie jak raczej już naszej przyjaźni nie ma..
Przepraszam Cię po raz kolejny..
Kocham cię..
Potrzebuję Cię..

Hao
 

 
Ciągłe kłótnie..
Ciągłe wypominanie..
Ciągłe krzyki..
Ciągły płacz..
Ciągłe wybaczanie..
Tak się już nie da..
Nie umiem tak..
Nie chce już tak..
Chce by było dobrze!
Chce być na 1 miejscu..
Chce by było lepiej a nie gorzej..
Nie chce tego co teraz jest..
 

 
Chciała bym zatrzymać cię blisko.. Przy sobie.. Ale nie mam jak.. Nie umiem już.. Kiedyś walczyła bym jak lew.. A teraz? Teraz tak nie umiem..
 

 
Czuje się samotna
 

 
Boli mnie to..
Boli mnie to, że mam przyjaciół z neta..
Boli mnie miłość przez neta...
Bolą mnie takie związki..
Dlaczego to wszystko zaczyna tak boleć mocno w sercu?..
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Nienawidzę Świąt. Zawsze wszystko się w nie pierdoli!
Zawsze jest źle w Święta, nigdy nie będzie dobrze w te pierdolone święta
 

 
Wesołych Świąt ludzie ;3
 

 
Boję się.. że strację ją i ich..Moich przyjaciół..
  • awatar cariossa: @Brak Nadzieji </3: Najważniejsze to byś się nie załamywała,jakoś nie mogę uwierzyć żeby twoi przyjaciele mieli cię dość,może tak nie jest a nie potrzebnie się nakręcasz,jak chcesz to możemy porozmawiać,bo ciężko jest cokolwiek poradzić czy wypowiedzieć się nie znając całej sytuacji. Pozdrawiam
  • awatar Brak Nadzieji </3: @cariossa: Tak, ale jeśli są prawdziwymi a mają mnie dojść po prostu?
  • awatar cariossa: tych prawdziwych przyjaciół nigdy się nie traci,tylko Ci fałszywi odchodzą kiedy ich najbardziej potrzeba! głowa do góry,jeszcze będzie dobrze! Powodzenia
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Jesteś na 1 miejscu w moim sercu..
 

 
Kocham Cię..Przepraszam..
 

 
Chce umrzeć
 

 
Nie umiem pocieszać..
NIE ROZUMIEM TEGO..
Nie cieszy cię prawie nic..
Nie umiem nic z tym wszystkim zrobić..
Czuje się jak bym nigdy nic dobrego nie zrobiła..
Niby człowiek potrafi udawać..
A więc kłamałaś...
 

 
"Samotność to boli"
Ile jeszcze razy będziesz czuć się samotna?..
Ile jeszcze razy będziesz się nad sobą użalać?..
Ile jeszcze razy będziesz myślała, że są lepsi?..
Ile jeszcze razy będziesz myśleć, że nic nie umiesz?..
Il jeszcze razy ta świadomość przejdzie ci przez głowę?..
Ile jeszcze razy będziesz tak cholernie zazdrosna?..
Ile jeszcze czasu będziesz chciała się pozbyć tej jednej osoby z jej boku?..
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Mawiają, że kłótnie zmacniają związek..
Mówią, że przyjaźń rodzi związek..
To czemu w tym przypadku kłótnie wszystko zjebały?
Miłość.. Przyjaźń.. Eh..
  • awatar sikudili: Może po prostu juz nie iest wam dane się dłużej przyjaźnić
  • awatar Brak Nadzieji </3: @sikudili: wybacz mój błąd w pisaniu, nasze kłótnie był przetrwane lecz każda była coraz gorsza
  • awatar sikudili: nie przerwa tylko jak sie PRZETRWA kłutnię
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Niby jest tak samo ale jednak trochę bardziej smutno.
Niby da się wszystko da się naprawić.
Niby wystarczy tylko wiara i chęci.
A jeśli się potraci i wiarę i chęci?
 

 
Dlaczego boje się zapytać?
Zapytać czy mnie kocha?
Boje się swojej myśli?
Że nie kocha?
Nie chce ze mną być?
Chce ode mnie odpocząć?
A jeśli zakocha się w kimś innym?
A ja zniknę z jej pamięci?..
Dlaczego gdy o tym myślę serce tak mnie boli, że nie umiem złapać tchu?.